poniedziałek, 22 lipca 2013

Rozdział 5 ,,Uuu Eddie,masz do wyboru trzy panny"

Wiem,wiem. Miał być wcześniej,ale zupełnie nie miałam czasu.
Znaczy komputer był zajęty,to musiałam jechac :(

Ale macie DŁUGI rozdział <3

--Patricia
Juz nie słuchałam dalej! Pobiegłam na górę.To to był Amber plan.Przeważnie pudruje ten znak. I dzisiaj też go zapudrowałam .Ufff jak dobrze.Lepiej niech na razie nie wiedzą.Myślałam jak t będzie ,gdy nagle do pokoju wszedł... Eddie.
Eddie-Patricio,możemy pogadać?
Patricia-Nie mamy o czym.
Eddie-Mamy.
Patricia-Nie
Eddie-Tak.Chodzi o pocałunek.
Patricia-Prawie pocałunek.
Eddie-Tak,prawie.Chciałem cię przeprosić,poniosło mnie.
Patricia-Taaa poniosło.
Eddie-Chcę...abyśmy..tylko.
Patricia-Co chcesz?
Eddie-Chcę abyśmy się tylko..przyjaźnili.
Patricia-Co? Znaczy..ymm..nie wiem czy to mozliwe!
Eddie-No weź. Chociaz koledzy.
Patricia-Niech ci będzie.
Eddie-Ale z łaski nie chcę..cześć.
Patricia-Cześc.

--Eddie
Zaproponowałem przyjaźń.Chciałbym coś więcej,ale widzę,ze ona do mnie nie czuje nic.Ma mnie gdzieś,nawet głupiego koleżenstwa nie chce!
Muszę sobie odpuścić.Ciekawe ile zajmie odkochanie się w niej.

--Patricia
Serio?Durna przyjaźń?! Liczyłam na coś więcej.No ale to moja wina.Uraziłam go,odsuwając sie. A teraz jeszcze pewnie myśli,że nawet przyjaźni nie chcę. No bo w sumie nie chcę.Ale wole to. No cóż. Zapominam o nim i koniec! Nagle okrążyła mnie jakaś mgła i pojawiła się postać.

Set-Pomocnico! Znajdź mi pierscień Ankh.
Pat-Jaki pierścień.?
Set-Jest w tunelach,za komnatą maski!
Pat-Jaką komnatą,kim ty jesteś?
Set-Jam jest Set!Twój władca! Masz mi go odnaleźć!
Pat-Ale..
Set-Ale dołączysz do reszty poszukiwaczy,albo działaj sama!
Pat-Ale..kim oni są? A zresztą po co ci ten pierścień?
Set-Dzięki niemu,powrócę do żywych wraz  z moją matką,Senkharą!
Pat-Co?
Set-Spiesz sie!
Pat-Ale ja nie wiem gdzie jest ta komnata!
Set-To masz problem.Hahhaha

Zaczynam się bać! Kim jest ten Set? Aaa Sibuna mówiło o nim,ze będzie chciał mnie przekonać do..do.. zła!
Ale jaki pierścień? Ja nie chcę być tą cała Pomocnicą!
Czy powiedzieć Sibunie o ty,? Moze oni są tymi innymi poszukiwaczami? hmm...spróbuje sama to rozwiazać.A teraz jest już późno.Idę spać.

--Rano
Nie mogłam spać.Nie wiem gdzie szukać.A jeżeli ten Set cosś mi zrobi? Dobra,zaraz śniadanie.Ubrałam się w mundurek.I zeszłam na dół.Gdy byłam w holu usłyszałam jak w jadalni rozmawia Sibuna.To jest okazja,aby podsłuchać.
Amber-Więc..macie pomysł na rozwiazanie zadania?
Fabian-Musimy isć do biblioteki Frobisherów.
Nina-Poszukamy tam informacji.
Eddie-Nadal nam pozostaje dowiedzenie się kim jest Pomocnica!
Alfie-Wiemy Eddie!
Amber-Set się wkurza! Chce mieć ten pierścień.
Eddie-Dobra,idziemy do biblioteki po szkole.
Alfie-A moze w przerwie lunchu?
Eddie-Nie lepiej po szkole.
Fabian-Eddie ma rację.

--Patricia
No ładnie! Oni szukaja tego pierścieni! Set tez im każe. Tylko,że oni wiedzą gdzie są tunele i już szukają.Chociaż wiem o bibliotece. Potem zapytam się Trudy i w przerwie Lunchu pójdę poszukać.A teraz jak gdyby nigdy nic weszłam do jadalni.Sibuna ucichła, Nie rozmawiając z  nikim zaczęłam jeść płatki.Nagle doszła reszta uczniów.I Amber zaczęła mówić.
Amber-Więc..może powiemy Patrici jakie są pary?
Joy-Oh Amber!
Amber-Joy i Jerome,Nina i Fabian,Willow i ..Alfie! Ja ,K.T ,Eddie i ty jesteśmy singlami. Chyba,ze masz chłopaka.
Eddie-Tak właśnie. Masz chłopaka?
Pat-Nie ,nie mam.I po co mi to mówisz?
Joy-Ona tak każdemu!
Nina-Mówi tak,abyś nie podrywała cudzego chłopaka!
Pat-Spokojnie, nie mam zamiaru tego robić.
Jerome-Uuu Eddie, Masz do wyboru trzy laski!
Joy-Jerome!
Jerome-Przepraszam Joy.
Amber-Ja kiedyś chodziłam i byłam bardzo szczęśliwa z  Alf..
Nina-Amber! Przestań.
Willow-Nie szkodzi.Ważne ,ze Alfie jest ze mną.
Amber-Al...
Wszyscy-Amber!
Amber-No już,już. A Jak ci się Patricio podobało na zakupach?
Pat-Szczerze?
Amber-Szczerze!
Pat-Zanudziłam się na śmierć.
--Śmiech.
JJoy-I wreszcie ktos mnie rozumie!
Amber-Ehhh,nie znacie sie!
--Patricia
Ta Amber jest niezła! Aż chce mi sie z niej śmiać.Za to bardzo polubiłam Joy!Złapałysmy dobry kontakt.razem poszłyśmy do szkoły. Zdecydowałam,że spytam się jej o Sibunę.
Pat-Joy?
Joy-Taa?
Pat-Czemu kilkoro osób często znika?Mówię o Ni..
Joy-Ninie,Fabianie,Amber,Alfiem,Eddiem,K.T?
Pat-Tak!
Joy-Oni mają swój klub! Ufam ci.ty nie jesteś taka,ze mogłabyś zdradzić sekret,więc ci powiem.
Pat-Dziękuje Joy.To miłe
Joy-Nina jest wybraną,Eddie -Osirionem. Czyli Eddie jest obrońca Niny i musi ja chronić.Wiem,ze szukali Kielicha Ankh,a przy masce im pomogłam nawet.Były klątwy i takie różne.Mówie co nie przejmuj się nimi.
Pat-Okej,dzięki.
Joy-A spoko!
Pat-Chodźmy już na lekcję.
Joy-Taa ,zaraz dzwonek.
--Patricia
Cieszę sie,ze Joy mi ufa.Czyli ta Sibuna działa już długo! Ile oni przeżyli niebezpieczeństw.Szczerze,gdy Joy powiedziała,ze Eddie jest obrońca Niny,poczułam zazdrość. Tym bardziej ,ze nie lubie zbyt Niny.Ona raczej mnie też.Dobra,nie myśl o Eddiem!Lekcje szybko zleciały.teraz miał być lunch!Ucieszyłam się,nie mogłam doczekać sie momentu gdy dowiem sie Kim na prawdę jestem.Ruszyłam szybko do biblioteki.Weszłam tam.Było pełno kurzu i pachniało starością.Ale zaczęłam coś szukać o pomocniku,pierścieniu Ankh i Secie.
--Eddie
Minęły pierwsze lekcje.Zastanawialiśmy sie z Sibuną nad kolejną zagadką. Nie mogliśmy już wytrzymać. Uznaliśmy,ze pójdziemy teraz,w porze lunchu do biblioteki.Ruszyliśmy.Gdy byliśmy już blisko.Zauważyliśmy otwarte drzwi.Zdziwiliśmy się i zaczęliśmy iść w kierunku drzwi.
--Patricia
Wreszcie znalazłam coś o Pomocnicy.Usiadłam na kanapie i już chciałam czytać,gdy usłyszałam skrzypienie drzwi.Przestraszyłam się i szybko odwróciłam,a tam.....


Tu akurat żadne zdziwienie kto tam jest ;)
Nie będzie mnie przez 2 TYGODNIE!
Do zobaczeniaa <33

sobota, 20 lipca 2013

Nie będzie dziś rozdziału :((

Przepraszam ;(
Dodaliscie mnóstwo komentarzy,ale zaraz jadę i się nie wyrobie :(
Ale jutro dodam długi ;)

piątek, 19 lipca 2013

Rozdział 4

Jakos nie mam pomysłów i weny :(
Ten rozdział będzie króciutki :c

Rozdział 4
Odruchowo zacząłem pochylać się w jej stronę do pocałunku.
Pat-Eddie! Co ty robisz?
Eddie-Ymmm,przepraszam.
Pat-Ja..muszę iść.
--Wybiegła
Eddie-Brawo dla mnie!

--Patricia
Eddie mnie chciał pocałować! Jejuniu! Nie wiem czemu sie odsunęłam,chyba źle zrobiłam. Ale tak od razu? To jest dopiero poczatek znajomości,pierwszy dzień!Nie wiem co o tym myśleć.Nie jestem przyzwyczajona,gdy chłopcy chca mnie pocałować. Chyba lepiej będzie zakończyc znajomość,bo będzie mnie to przerastać.Poszłam do pokoju,była tam Amber.
Amber-Hej Pat.Co sie stało?
Pat-Nic przecież.
Amber-Widzę,cos w miłości?
Pat-Nieee
Amber-Patricio! Mów!
Pat-Nie ważne Amber.

--Amber
Już jej o nic nie pytałam,widać było że cos nie taj.Ale jaka uparta!
O niee! Zaraz zakupy! Zapomniałam! Przecież o tak ważnych sprawach się nie zapomina!Dobra,wołam dziewczyny!
Amber-Pa..
Pat-Nie jestem zainteresowana!
Amber-Zakupy!
Pat-Co?
Amber-Obiecałaś!
Pat-Amber,nie dziś.
Amber-Dzis! teraz!
Pat-A...
Amber-Idziemy!
--Amber
Jak można nie lubić zakupów ja się pytam.No cóż,nie każdy jest taki cudowny jak ja.Muszę się dowiedzieć kim jest Pomocnik.
Gdy byłyśmy na zakupach,wybrałam dla Willow i Patrici koszulki na ramiączka.Żadna nie miała znaku. Tylko Willow jakiś tatuaż kotka na ramieniu.Ale to nie jest lew,na pewno! Nie miał grzywy!
Dobra,biegnę do Sibuny.
--Pat
Amber mnie i Willow kazała włożyc bluzkę na ramiączka. Po co niby?!
No ale to Amber! Zauważyłam ta cała Sibuba poszła do pokoju. Pomyślałam,że trzeba ich podsłuchać.Zbliżyłam się do drzwi i zaczęłam słuchać.
Fabian-Amber..wreszcie.
Nina-I co?
Amber-Ale co?
Eddie-Patricia czy Willow ma znak?
Amber-A to..wiec zadna. Willow tylko tatuaz kotka.
Fabian-To moze ona!
Allfie-Nie..ten kotek to nie jest lew.Nie ma grzywy.Widziałem u Willow,gdy byliśmy na wakacjach.Zapomniałem wam powiedzieć.
Eddie-Że co?! Alfie!! Taa akcja byłaby nie potrzebna! Wiadomo by było,że to Patricia!
Fabian-Nie..teraz wiemy,że to nie Patricia.Przecież Amber widziała!
Eddie-Ale niemozliwe!
Amber-Kazałam im założyc te bluzki i nie było!
Eddie-Poszukiwania nadal trwają.
Fabian-Napisane jest ,ze pomocnik pojawi sie później.Pasowało to do Patrici,ale skoro to nie ona,to juz nie wiem.

--Patricia
Juz nie słuchałam dalej! Pobiegłam na górę.To to był Amber plan.Przeważnie pudruje ten znak. I dzisiaj też go zapudrowałam .Ufff jak dobrze.Lepiej niech na razie nie wiedzą.Myślałam jak t będzie ,gdy nagle do pokoju wszedł...

Przyznam się,ze pisałam go teraz na żywca :P
Następny za 13 komentarzy

Muszę tak napisać,bo szybko tylu nie bedzie,wiec będę miała duzo czasu napisać ;)

BEZ SPAMÓW <3

Paaaaa ;>



środa, 17 lipca 2013

Rozdział 3

Hejka :*
Dziś dodaję wcześniej,bo jadę na działkę.
Bardzo proszę o dłuższe komentarze :)
One bardzo motywują ale i tak dziękuję wam bardzo.

Rozdział 2
Fabian-Potrzebna nam pomocnica!
Nina-Pomocnica?
Eddie-Pomoc dla Osiriona-Eddiego i Wybranej-Niny.
Eddie-Woow!
K.T-Kto to jest?
Fabian-Nie mam pojęcia!
Nina-A jak ją rozpoznać?
Fabian-Ma znak na ramieniu lwicy.Usposobienie bogini Sachmet.
K.T-była ona dobra?
Fabian-Mówiono o niej kapryśna.Bogini chorób,zemsty,ale jej druga strona była dobra.Niosła pomoc i troskę.
Alfie-Ale to czasem jest zła a czasem dobra?
Fabian-Strony zła i dobra chca ja posiadać.
Nina-Set dla zła.
Eddie-A my dla dobra.
K.T-Musimy szybko odkryć kim ona jest i dopilnować,aby nie przeszła na złą stronę.

--Patricia
To co słyszałam zaskoczyło mnie.Oni nie wiedzą ,ze to ja.Potrzebują mnie.Nie wiem co zrobić?Ja mam niby wybierać? Dobro a zło?Eddie to Osirion a Nina wybrana! Ja jestem pomocą dla nich?Kim był ten głos? Tyle pytań.Usłyszałam,że wychodzą.Pobiegłam do pokoju.

--Eddie
Bardzo mnie ciekawiło kim jest pomocnik! Musieliśmy się jakoś dowiedzieć.Pomyślałem,żeby Amber zabrała dziewczyny za zakupy i podpatrzyła ,która ma znak na ramieniu. Pomocnicą może być Willow,bo Joy mówili,że sprawdzona i..Patricia!
Oby tylko nie Patricia! Nie chcę jej narażać! Ale w sumie fajnie  gdyby była w Sibunie! Dobra,czemu się tak przejmuję. Napiszę do Amber.

--Pokój
Amber-Hej Pati!
Patricia-Pati? Lepiej Patricia .
Amber-Dobra..Patricio idziemy na zakupy.Idziesz z nami?
Pat-Nie..nie lubię.
Amber-Proszę!
Pat-Nie..
Amber-Poznasz nas lepiej?
Pat-Ehh,no niech będzie,
Amber-Jejjj.To za 2 godziny.

--Patricia
Nie wierzę! Idę na zakupy! To do mnie nie podobne.Ta sprawa z Sabiną, czy Sibubą nie daje mi spokoju. Muszę jeszcze podsłuchać ich i dowiedzieć sie więcej.Na razie idę na spacer,muszę pomyśleć.

--Eddie
Byłem taki ciekawy.Kim ona jest?Ta ciekawość zżerała mnie od środka.Muszę sobie wszystko  przemyśleć. Wyszedłem na dwór.Uszedłem kawałek,gdy zobaczyłem jakąś postać.Okazało sie,ze to Patricia. Wyglądała tak ślicznie. Dobra Eddie. Weź się w garsć. Idź i ja przeproś.

Eddie-Patricio?
Pat-Oh nie..Znowu ty!
Eddie-Widzę,że sie cieszysz.
Pat-Jestem w niebie.
Eddie-Posłuchaj..chciałem cię przeprosić. Ta odzywka była bezsensu,ale nie wiedziałem co powiedzieć,bo zawróciłąś  i  w głowie.
Pat-Kolejny nieudany tekst na podryw.Ty tak do kazdej?
Eddie-Juju! Przepraszam cię,ale dziwnie się przy tobie czuję.
Pat-Ohh no dobrze.Wybaczam ci.

--Patricia
On był słodki.Ale nie mogę pokazać,że go lubię.Pewnie on do mnie nic nie czuje.Zrobił te przeprosiny,by nie mieć wrogów. Nagle poczułam jak kropi deszcz,który przerodził sie w ulewę.
Schowaliśmy się pod drzewem.Trzęsłam się z zimna.

Eddie-Zimno ci?
Pat-Nie!
Eddie-Oj widzę. Dać ci kurtkę.?
Pat-Nie trzeba.
Eddie-Nie sprzeciwiaj się.
Pat-Nie potrzebuję jej.
Eddie-Ale uparta,trzymaj.
--Zdjął kurtkę i zaczął jej zakładać.
Pat-Co ty robisz?
Eddie-Zakładam ci kurtkę.
Pat-Dobrze,dziękuję bardzo.

--Eddie
Widziałem jak się trzęsła,ale ten uparciuch nie chciał wziąć mojej skóry. Szczerze,nikomu bym jej nie dał,bo to moja ulubiona,ale dla niej zrobiłem wyjątek.Boję się,ze ona nic do mnie nie czuje i ma mnie gdzieś.Gdy wreszcie założyła kurtkę,uśmiechnęła się.Ale ma piękny uśmiech. Odruchowo zacząłem pochylać się w jej stronę i ją .....


KONIEEEEEEC! 

I jak opinie?

Dziś to koniec. Jutro nic nie dodam ;(



wtorek, 16 lipca 2013

Rozdział 2

Hejka ,hejka :)

To znowu ja.

Mam Rozdział 2

-Patricia
Był niezwykły.Gdy weszłam do środka.Zaczęłam się przyglądać wszystkiemu.Ten dom był staroświecki i tajemniczy!Spodobało mi się tutaj.
Trudy-Witaj gwiazdko,nowa?
Patricia-Tak nazywam się Patricia Williamson.
Trudy-Ja jestem Trudy. Zaraz ci przedstawię mieszkańców Domu Anubisa.
Polubiłam ją . Była miła,ciepła. Gdy powiedziała o mieszkańcach moje serce zabiło mocniej!Weszłam so salonu i zobaczyłam grupę osób. Wyglądali na fajnych. Oby też tacy byli. Ale moją największą uwagę przykuł wysoki blondyn o ślicznych oczach.

-Eddie
Zaraz mielismy poznać nowa uczennicę.Zastanawiałem się jaka ona jest.Nagle do salonu weszła piękna brunetka. 
Gdy na mnie spojrzała poczułem się jak w niebie.Chyba się zakochałem. Stop! Eddie.Nie mozliwe.Nawet jej nie znasz. Nie wiedziałem co powiedzie,więc palnąłem jakieś głupstwo.

Eddie - Hej ślicznoto,jestem Eddie.
Patricia-O nie! Kolejny leszcz.

--Patricia
Gdy podszedł do mnie blondyn ucieszyłam się,lecz gdy sie odezwał straciłam na ochotę na niego patrzeć.To jest zwykły flirciarz. I tyle. A juz myślałam.

Fabian-Jak masz na imie?
Patricia-Patricia Williamson.Pochodzę z Londynu.Mam siostrę bliźniaczkę.
Amber-Bliźniaczkę?!
Patricia-Tak.
Amber-Ale extra! Przedstawię ci wszystkich. To jest Alfie,Willow,Jerome,Joy,Nina,Fabian,K.T, Ja to Amber a i tam jest Eddie.Mara odeszła niestety.Przeniosła sie do wyzszej szkoły.
Pat-Miło mi. A z kim mam pokój.?
Amber-Ze mna i Niną.
Pat-Fajnie,to ja pójdę się rozpakować.

Poznałam juz wszystkich.Zaczęłam myśleć,ze jednak będzie tu fajnie.Gdy wchodziłam na górę,zaczepił mnie ten flirciarz,Eddie.
Eddie-Patricio.
Pat-Nie gadam z takimi luzerami.
Eddie-Poczekaj..

Poszła, Nie będę z nim rozmawiać. Unikałam jego wzroku,bo ma takie śliczne oczy ,że zaraz bym go pocałowała. Stop! Patricio! Co ty wygadujesz!? To zwykły padalec.

--Eddie
Rany! Ale ona śliczna. A ja nie zrobiłem dobrego wrażenia. Nie chce ze mną rozmawiać,a ja serio ją polubiłem.Poszedłem do salonu i usiadłem smutny.

Fabian-Co ci jest?
Eddie-Nic,zupełnie nic.
Jerome-Trafiło go!
Eddie-Zamknij się Jerry.
Jerome-Zakochał się w nowej, a ta ma go gdzieś!

Cóż miał rację. Zakochałem się w niej.Ale nie mogłem im sie przyznać.Jakby to wyglądało i niestety ona ma mnie gdzieś. Więc nie widzę w przyszłosci zwiazku.

Eddie-Nie prawda!
Amber-A co o niej sądzicie tak w ogóle?
Wszyscy-Bardzo miła i fajna.
Amber-No,ja też ją polubiłam.

Chyba pójdę jej wszystko wyjaśnić.Gdy wchodziłem po schodach,zauważył mnie Fabian.

Fabian-Eddie!
Eddie-Co chcesz?
Fabian-Zebranie Sibuny!
Eddie-Teraz?
Fabian-Tak,w naszym pokoju.Powiedz dziewczynom.
Eddie-No dobra.

Fabian to ma wyczucie. No niestety Sibuna wzywa. Poszedłem na górę po Amber,Ninę i K.T. Akurat były wszystkie w pokoju.

Eddie-Hej.jest Patricia?
Amber-Wyszła do łazienki.
Eddie-Zebranie Sibuny. Teraz,u nas.

--Patricia
Wracałam z łazienki.Gdy usłyszałam ,ze  w naszym pokoju Eddie rozmawia z dziewczynami.Mówili o jakimś spotkaniu Sibu coś tam. Jestem ciekawa o co chodzi! Maja zaraz w pokoju chłopaków. Jak usłyszałam,ze wychodzą,schowałam się a potem po cichu poszłam za nimi,Stanęłam przy drzwiach i zaczęłam podsłuchiwać.

Eddie-Więc co odkryłeś Fabian?
Fabian-Potrzebna nam pomocnica!

To wszystko. W następnym będzie cos tam z Peddie ;)

Ale nie nacieszycie się nimi,bo zaraz sie znienawidzą :D

Jutro kolejny. :*



Nominacje Libster Blog Award

Pierwszy raz to robię,więc sorki za błędy :P

Zostałam nominowana przez boga http://love-sibuna-tda.blogspot.com/

Zasady :
1.Nominowana osoba musi odpowiedzieć na pytania zadane przez osobę nominującą.
2.Później zadaje 11 pytań.
3.Następnie nominuje 11 osób.

Odpowiedzi:
1.Facebook czy nk?
*Facebook
2.Twoje imię
*Karolina
3.Ulubione jedzenie.
*Nie mam ;p
4.Wyjeżdzasz gdzieś na wakacje?
*Tak,na obóz na Mazury,potem nad morze z rodzicami.
5.Jakiej marki masz telefon?
*Sony Xperia
6.Twoje ulubione słowo.
*Nie wiem sama..chyba OKEJ ;p
7.Jakie masz motto życiowe?
*Never say never. ALe nie jestem fanką Biebera ;)
8.Jaką miałaś srednią na koniec roku?
*5.5
9.Lubisz się uczyć?
*Raczej nie..chociaż czasami jak mi sie nudzi
10.Baton czy żelki?
*Baton
11.Twoja ulubiona postac z serialu i ulubiony serial?
*Mam dwa. Pamietniki Wampirów i to będzie Klaus i Elena i Damon i Caroline i Bonnie ;p
ALe takze Tajemnice Domu Anubisa i to Willow,Patricia,Eddie,Amber,Joy,Alfie :)
Wiem,ze miała być jedna,ale ja tyle lubie :>

Moje pytania:
1.Ile masz lat?
2.Skąd pochodzisz?
3.Ulubiona piosenkarka?
4.Balerinki czy trampki?
5.Jezioro czy morze?
6.Ulubione zwierzę?
7.Jakie masz zwierze,chyba ,ze nie masz?
8.Ulubiony film?
9.Ulubiona piosenkarka?
10.Co wolisz w sobotę? Wyjsć z przyjaciółmi czy Posiedzieć w domu i oglądać filmy?
11.Ulubiony kolor?

Nominuję te blogi-
1. http://fabinastoriesby-patrycja.blogspot.com/
2.         http://dalsze-losy-hoa.blogspot.com/
3.         http://sibuna-peddie.blogspot.com/
4.      http://peddiestoriesbyylola.blogspot.com/
5.          http://peddiemystory.blogspot.com/
6.           http://scenariuszebyreeb.blogspot.com/
7.     http://story-of-us-peddie.blogspot.com/
8.     http://fhwigeghe.blogspot.com/
9.         http://houseanubis-info.blogspot.com/
10.      http://fdhfgfgd.blogspot.com/
11.         http://housee-of-anuubis.blogspot.com/ 

Bardzo dziękuję za nominacje ;) ;) ;)
Ale ja już nie biore w tym udziału :( :( :( :(
Przepraszam z całego serca i dziękuję ;>

Zaraz Rozdział 2 ;)



poniedziałek, 15 lipca 2013

Opowiadanie 1

Cześć.
Większość woli opowiadania NOWE!

Ale dla tej osoby,która chciała abym dokończyła tamte, będę wysyłać link do pingera ,gdzie pisałam :)

Jeszcze pisała jedna osoba ,że jest nieczytelnie,bardzo mi się podoba ten ciemny klimat i jakoś nie chcę aby był jasny :(
Więc może powiekszę czcionkę i zmienie na inną i lepiej ci się bedzie czytać.
Napisz w komentarzu czy tak moze być,czy coś jeszcze zmienic ;)


Rozdział 1
--Patricia--
Wstałam o 7.00 . Dziś miałam pojechać do nowej szkoły z internatem.Szczerze się denerwuję.Jak nie znajdę przyjaciół i zostanę sama? Ta myśl nie dawała mi spokoju.Nagle usłyszałam krzyk z dołu.
Mama- Za 10 minut śniadanie!
Mama przerwała moje przemyślenia,a może i dobrze.
Szybko się ubrałam.

Strój Patrici


Powlokłam się na dół ,gdy mam mnie zobaczyła,dziwnie się spojrzała.
Mama-Czemu jesteś taka smutna?
Patricia-Niewyspałam sie i tyle
Oczywiscie kłamałam,ale mam to wyczuła.
Mama-Córciu,będzie dobrze.Poznasz przy..
Patricia-Nie rozmawiajmy o tym.
Mama nareszcie ustąpiła. Gdy zjadłam śniadanie,poszłam po moje walizki,pożegnaałam się z rodzicami i siostrą i czekałam na taksówkę.Znowu zaczęłam mysleć o szkole.Co by było gdybym sie zakochała? A zresztą kto by mnie chciał.Moje myśli zostały przerwane,bo taksówka przyjechała. Weszłam niepewnie do niej.
Taksówkarz-Gdzie panienka się wybiera?
Patricia-Do Domu Anubisa.
Droga dosyć szybko mijała. Taksówkarz co chwila mnie zagadywał,ale nie miałam ochoty z nikim rozmawiać.
Zauważyłam coś dziwnego. Im blizej Domu Anubisa to mój znak na ramieniu,który mam chyba od zawsze zaczął się świecić.Nie wiedziałam co robić. Nagle usłyszałam jakiś głos!
Głos-Dotarłaś tu pomocnico Izydy i Ozyrysa,Czeka cię misja! Musisz ich wspomagać.Bo razem,we trójkę jesteście silniejsi.
Nie rozumiałam o co chodzi! Babcia mi kiedys mówiłą,ze jestem jakąś pomocą dla wybranej i osiriona,ale co to znaczy? Myślałam,ze to żarty!Ale zaczynam czuć,ze mama mnie okłamywała i wiedziała o tym. Dlatego mnie tu przysłała,chyba. W pewnym momencie stanęlismy.
Patricia-Co się stało?
Taksówkarz-Juz jesteśmy na miejscu.
Zdziwiłam sie,że aż tak szybko minęła podróż.Wzięłam walizkę,dałam taksówkarzowi pieniadze i stanęłam przed Domem Anubisa.


KONIEEC! Mam dalej pisac?
I ja piszę z Perspektywy kogoś,ale wplatam dialogi takie :D


Tu jest link dla koleżanki,która chce abym dokańczałą.
OPOWIADANIE :)

Na dziś tyle :)

Piszcie ,które lepsze. Stare czy nowe.
I w ogóle podoba wam się to?



Rozdział 2

Siemka!
Dzis rozdział drugi <3

Mam ważne pytanie!

Czy podobają wam sie te opowiadania?
Mam pisać nowe? Bo niektórzy pisali,że na pingerze je czytali.
Fakt! Mam tam też bloga i również tam piszę je.
Tylko na nowe będzie trzeba troche czekać,bo te mam gotowe.

Wiec jak?



Rozdział 2

--Podchodzi do Patrici i..całuje ją!
Eddie-Teraz to cię zabije!
Leon-I co Patricio , podobało sie?
Patricia-Leon , lubię cię , ale to co teraz zrobiłeś było chamskie!
Eddie-Pożałujesz!
Pat-Spokojnie Eddie , chodźmy już.
--pokój K.T
Pukanie
Fabian- K.T, jesteś?!
K.T-Nie ma mnie!
Fabian- Przepraszam! Zrozum,że Nina była dziewczyną , która bardzo kochałem, zjawiła się nagle! To był dla mnie szok! Wybaczysz mi?
k.T-Achch,no dobra! Wybaczam
Fabian-Wiesz ,że jesteś extra?!
K.T-hah , no wiem.
--pokój Amber , Niny
Amber-Alfie ma inną!
Nina-Fabian ma inną!
Amber-Tak się o mnie starał!
Nina-Mówił ,że jestem na zawsze!
Patricia-Oo Eddie jest taki dobry , ale jaki zazdrosny!
PŁACZ
Pat-Jejj , dziewczyny co się stało!
Amber-Alfie mnie nie chce!
Nina-Fabian mnie nie chce!
AMber-Dla nas , nie jest problemem , że chłopak jest zazdrosny
Nina-Bo zostałyśmy same!
Pat-Nie martwcie się , bedzię okej!
Nina-Nie , nie będzie
Wchodzi K.T
K.T-Heej , dziś robimy piknik w komorze z maską! Może wpadniecie?
Nina-Ja nie potrzebuję zaproszenie K.T! Jestem wybraną! Liderem Sibuny , no teraz to z Eddiem.
Amber-A ja wymyśliłam te nazwe! Jesteśmy w niej od początku, a ty tak sobie przychodzisz po prostu jak byś była nie wiadomo kim!
K.T-Okeeej. To było dziwne! A ty Pat przyjdziesz?
Pat-Eddie mi już powiedział wszytsko!
K.T-To dobrze , do zobaczenia
--Salon
Paticia idzie do kuchni
Leon-Patricia!!
Pat-oo Leon
Leon-Przepraszam za moje zachowanie.Ja sądzę ,że zakochałem się w tobie!
Pat-Oj Leon.. Ja jestem zakochana w Eddiem! Ale lubie cię!
Leon-No dobrze , na razie się tym zadowolę!
Pat-Jesteś dobrym przyjacielem!
Leon-Zawsze ci pomogę
Obejmuje ją
Fabian-Hugh!? Gołąbeczki!
Pat-Co!? Nie , nie on ,nie tylko , znaczy to był przyjacielski uścisk!
Fabian-Jasne , jasne!
Pat-Fabian! Było tak jak mówię!
Leon-Patricio, daj spokój!
Pat-Ta Leon, masz rację. Bo co moze Fabian zrobić?? Powiedzieć Eddiemu ,że się przytulamy?!
--Pokój Eddiego i Fabiana
Fabian-Eddie , nie uwierzysz co się stało!! 
Eddie- No co?
Fabian-Pogodziłem się z K.T
Eddie -To extra
Fabian-A i jeszcze jedno..tylko to może cię zaboleć!
Eddie - Chodzi o Patricię?
Fabian-I Leona!
Eddie -O nie!
Fabian -Przytulali się!
Eddie-Zdradziła mnie
Fabian-Hahha, nie! Co ty!
Eddie wychodząc - Muszę z nią zerwać
Fabian -Eddie! Ja przecież żartowałem!
--Salon
Eddie-Patricia! Nie wiedziałem ,że jesteś taka! Zrywamy
Patricia-..Co! Ale ja..
Eddie-Nie tłumacz się , pewnie nic nie zrobiłaś!
Pat-Bo tak! Eddie , proszę
Eddie-Jak zwykle Leon wszystko mi zabiera!
Leon-Złotko, nie martw się , wszystko będzie dobrze!
Pat-Leon, właśnie o to chodzi,Ty jestes przy mnie kiedy mi smutno! Pocieszasz mnie.
Leon-Nie chce , aby on cię ranił
Pat-ymm, dzięki.Ja juz idę
Leon-Rozumiem.
--Pokój Niny , Amber , Pat
Nina-O hej Patricio.Idziemy?
Pat-Nie..
Amber-Czemu płaczesz?
Pat-Eddie ze mną zerwał
Nina-Leon!
Pat-Nie , Fabian!
Nina- CO!? Z tobą też kręci!
Pat-Nie.Leon mnie objał na zgodę. A Fabian o zobaczył i poleciał do Eddiego.
Amber-Współczuję. Ale zrozum Eddiego , on nie wiedział ,że to pomyłka
Nina-Musisz mu to wytłumaczyć
Amber-On cie kocha..
Pat-Amber, no nie wiem.
Nina-Dobra , chodźmy do tej komnaty z maską!
--Komnata
Nina i Eddie - No zaczynajmy nasz piknik!
Amber-Jeju! Tyle się tu działo!
ALfie-Oj tak! Senkharaa
Pat stoi pod ścianą
Eddie-Gaduło..Fabian mi wszytsko powiedział.Przepraszam
Pat-Co w związku z tym?
Eddie-Wrócisz do mnie?
Pat- No , nie wiem.
Eddie ją całuje
Pat-Eddie patrz wisior!
Eddie-Świeci się
Pat-Przyłóż go tu, obok mnie!
Eddie-Okej
Otwiera się wejscie tam gdzie stała Pat. Gaduła wpada do jkiegoś pomieszczenia
Eddie-Patricia!
Nina- CO się stło?
Eddie-Ja nie wiem..y to wisior
Fabian-Widocznie to przejscie tylko Osirion mógł odblokowac!
K.T-O! Czyli wybrana nie jest taka wyjątkowa..
Fabian-Odpuść sobie!
Amber-Hello! Patricia jest tam uwięziona!
Alfie-Przyłóż ten wisior!
Eddie-Robi się
Otwiera się komnata
Pat- Eddie.. tam jest..tam jest..

*Zwiastun 4
1.Kim jest nowy wróg?
Fabian-To syn Senkhary!
2.Czy jest szansa na Fabine?
Nina-Fabian, pocałowałeś mnie!
3.Gdzie jest Mara?
Joy-Mara nie będzie juz tu chodzic!
4.Kim jest nowy? Czy historia lubi się powtarzać?
Tomas-Witajcie
Fabian-O nie! 

I jaka decyzja?
Pisać te czy jakieś nowe?

niedziela, 14 lipca 2013

Rozdział 1

I wreszcie dodaję ten 1 rozdział <3

*OBSERWOWANIE*
Bardzo bym was prosiła o obserwowanie :)
Ja oczywiscie też będę was obserwować <3

I uprzedzam,że ten rozdział moze być trochę nudnawy :p
Bo to jest taki Pierwszy :>

Dobra,czytajcie!

Dom Anubisa
Trudy-O! Widzę pierwszych mieszkańców!
--Wchodzi Jerome,Joy,Alfie
Trudy-Cześć kochani.
Wsz-Hej Trudy!
Vera-Witajcie!
--Zdziwienie
Alfie-Vera?!
Trudy-Tak Alfie.
Victor-Moi drodzy Vera na razie będzie drugą opiekunką.
Jerome-No..okej.
Vera-Komu zrobic pyszne kanapki?
Alfie-Mnie,mnie,mnie! Kocham cię Vero!
Jerome-Alfie,czekaj!
Alfie-No co?
Joy-Ty jesteś nadal z Willow?
Alfie-Oczywiscie,układa nam się super.
Joy-Znaczy ja się cieszę,ale wiesz,ze Amber wraca?
ALfie-Amber!?!!
Jerome-(śmiech) O! To się narobiło.
Alfie-Muszę coś wymyśleć.
--Wchodzi Fabian i Eddie
Fabian-Hej! Jest K.T?
Eddie-Cześć. Jest  Patricia?
Joy-Haha. Hej chłopaki. Jeszcze nie ma. A tak w ogóle to co ty się Fabian o K.T pytasz!?
Fabian-Ja?No bo wiesz..bo
Eddie-Rany! Oni chodzą ze sobą!
Joy-Co? Wow! Ale zdziwienie.Gratuluję wam!
Fabian-Dzięki.
--Wchodzi K.T,Willow i Paticia
Joy-Chłopaki. Spójrzcie w tył.
Eddie-Gaduła!
Pat-Hej Eddie.
--Przytulają się
K.T-Fabian,tęskniłam.
Fabian-Ja też.
--Wchodzi Alfie do holu. Patricia i K.t poszły się rozpakować.
Wilow-Alfie!
Alfie-Moja babeczka!
--Tula się.
--Wchodzi Amber,Nina oraz Leon
Amber-Gdzie jest mój Alfie?
--Widzi Alfiego z Willow.
Amber-Co? Alfie!!
Alfie-oo AMber!
Willow -Ojej! AMber , tęskniłam.
Amber-Co tu się dzieje?
Alfie-Wiesz...ja..no..my..chodzimy ze sobą!
Amber-Z Willow?!
Alfie-No..tak , odeszłaś ,nie było cię , no więc..
Amber-Więc znalazłeś sobie inną
.Willow-Oj..Alfie , to ja moze się usunę i dam wam chodzić.Widzę,że Amber zależy na tobie.
Amber -Dzięki Willow.Alfie kiedy idziemy na randkę?
Alfie-Łołołoło! Co? Nie będzie żadnej randki , ja chodzę z Willow!
AMber -Oo, ale! -odchodzi
Willow-Alfie, to to było miłe , co zrobiłes dla mnie!
Alfie-No wiem .Amber była dla mnie ważna. ALe teraz ty się liczysz cukierku!
Willow-Chodźmy zrobimy babeczki!
Nina-Ale się dzieje
!Leon-Woww! A tak w ogóle to cześć. Jestem Leon Miller, nowy
.Nina-Hej! Ja jestem Nina .Ejjj , czekaj , ty jestes bratem Eddiego!?
Leon-No tak.Nie wiedział ,że przyjadę 
Nina-Ooo. To będzie zdziwienie.
Leon-Słyszałem ,ze ma dziewczynę. Jak na gust Eddiego patrząc, pewnie jakąś brzydką
.Nina -Tutaj się nie zgodzę
--Idzie Fabian , K.T schodzi z góry
Nina-Ojeju! Fabian
Fabian-Nina! To niemożliwe przytulają się
Nina-Tęskniłam za tobą bardzo!
Fabian-Ja też! Smutno mi było bez ciebie! Nie wiedziałem ,ze przyjedziesz!
Nina-Krzyż zniszczony , więc wolna droga. teraz mozemy być razem.Bez przeszkód!
Fabian-No , wrescie!
K.T -Oo! Bez przeszkód! Słodko!
Nina-Hej ! Jestem Nina. Dziewczyna Fabiana
K.T -Hej. Jestem K.T .Dziewczyna Fabiana!
Nina-Co?! Fabian!
Fabian-W wakację się zbliżyliśmy do siebie z k.T .Myślałem ,ze nie wrócisz!
Nina- Ale wróciłąm -
--odchdzi z płaczem do pokoju
Fabian-K.T , ja..
K.T - Daj spokój
-odchodzi.
--Godzinę później - Schodzi Patricia ze schodów, potknęła się , Leon był blisko.
Patricia-Wooa
Leon-Mam cie!
Pat-Jeju, dzięki
Leon-Ale masz śliczny uśmiech
.Pat-To miłe , jestem Patricia
Leon- A ja Leon , będę tu mieszkał
Pat-Fajnie 
Eddie-Hugh? Co to! Leon!!
Leon-Hej braciszku. Nie wiedziałem,ze takie ładne dziewczyny tu chodzą!
Eddie-Spokojnie Leon.Nie rozpędzaj się. To moja dziewczyna!
Leon-Co!? Nie , nie , nie! Między nami zaiskrzyło!
Eddie-Nie Leon!
Pat-Ymmm, no..
Eddie-Patricio , tęskniłem za tobą!
--Całuje ją/
Pat-yy , widzieliśmy się już.
.Leon-Spokojnie Eddie , niedługo będzie na odwrót
Podchodzi do Patrici i....


Zwiastun 2-
1.Czy K.T i Fabian pogodzą się?-
Fabian-K.T ,przepraszam! Zrozum ,ze Nina była dziewczyną , która bardzo kochałem, zjawiła się nagle! To był dla mnie szok! Wybaczysz mi?
2.Czy Patricia wybaczy Leonowi?-
Leon-Przepraszam za moje zachowanie! Ja sądzę ,że zakochałem się w tobie!
3.Czy między Patricia a Leonem , na prawdę cos jest?
Pat-Ta Leon, masz rację. Bo co moze Fabian zrobić?? Powiedzieć Eddiemu ,że się przytulamy?!




Na dziś to tyle ;) 
Piszcie szczere opinie,niedługo będzie fajniej <3
I proszę o obserwowanie.


Wiem,wiem. Nie jest za długi,ale jest cos :)
MOJE SCENARIUSZE BĘDĘ GŁÓWNIE O PEDDIE <3