poniedziałek, 15 lipca 2013

Opowiadanie 1

Cześć.
Większość woli opowiadania NOWE!

Ale dla tej osoby,która chciała abym dokończyła tamte, będę wysyłać link do pingera ,gdzie pisałam :)

Jeszcze pisała jedna osoba ,że jest nieczytelnie,bardzo mi się podoba ten ciemny klimat i jakoś nie chcę aby był jasny :(
Więc może powiekszę czcionkę i zmienie na inną i lepiej ci się bedzie czytać.
Napisz w komentarzu czy tak moze być,czy coś jeszcze zmienic ;)


Rozdział 1
--Patricia--
Wstałam o 7.00 . Dziś miałam pojechać do nowej szkoły z internatem.Szczerze się denerwuję.Jak nie znajdę przyjaciół i zostanę sama? Ta myśl nie dawała mi spokoju.Nagle usłyszałam krzyk z dołu.
Mama- Za 10 minut śniadanie!
Mama przerwała moje przemyślenia,a może i dobrze.
Szybko się ubrałam.

Strój Patrici


Powlokłam się na dół ,gdy mam mnie zobaczyła,dziwnie się spojrzała.
Mama-Czemu jesteś taka smutna?
Patricia-Niewyspałam sie i tyle
Oczywiscie kłamałam,ale mam to wyczuła.
Mama-Córciu,będzie dobrze.Poznasz przy..
Patricia-Nie rozmawiajmy o tym.
Mama nareszcie ustąpiła. Gdy zjadłam śniadanie,poszłam po moje walizki,pożegnaałam się z rodzicami i siostrą i czekałam na taksówkę.Znowu zaczęłam mysleć o szkole.Co by było gdybym sie zakochała? A zresztą kto by mnie chciał.Moje myśli zostały przerwane,bo taksówka przyjechała. Weszłam niepewnie do niej.
Taksówkarz-Gdzie panienka się wybiera?
Patricia-Do Domu Anubisa.
Droga dosyć szybko mijała. Taksówkarz co chwila mnie zagadywał,ale nie miałam ochoty z nikim rozmawiać.
Zauważyłam coś dziwnego. Im blizej Domu Anubisa to mój znak na ramieniu,który mam chyba od zawsze zaczął się świecić.Nie wiedziałam co robić. Nagle usłyszałam jakiś głos!
Głos-Dotarłaś tu pomocnico Izydy i Ozyrysa,Czeka cię misja! Musisz ich wspomagać.Bo razem,we trójkę jesteście silniejsi.
Nie rozumiałam o co chodzi! Babcia mi kiedys mówiłą,ze jestem jakąś pomocą dla wybranej i osiriona,ale co to znaczy? Myślałam,ze to żarty!Ale zaczynam czuć,ze mama mnie okłamywała i wiedziała o tym. Dlatego mnie tu przysłała,chyba. W pewnym momencie stanęlismy.
Patricia-Co się stało?
Taksówkarz-Juz jesteśmy na miejscu.
Zdziwiłam sie,że aż tak szybko minęła podróż.Wzięłam walizkę,dałam taksówkarzowi pieniadze i stanęłam przed Domem Anubisa.


KONIEEC! Mam dalej pisac?
I ja piszę z Perspektywy kogoś,ale wplatam dialogi takie :D


Tu jest link dla koleżanki,która chce abym dokańczałą.
OPOWIADANIE :)

Na dziś tyle :)

Piszcie ,które lepsze. Stare czy nowe.
I w ogóle podoba wam się to?



15 komentarzy:

  1. Ja jednak wolę te NOWE <33
    Są extra! :*

    I dla mnie jest czytelnie,nawet bardzo.
    I chyba lepiej jak jest ta czcionka większa :)

    Czekam na next!

    OdpowiedzUsuń
  2. są cuuudowne <3
    pisz te nowe :*
    czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie się zapowiada.Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję ci że powiększyłaś czcionkę. Teraz jest ok. Ale co do scenariusza.....B O S K I!!!!!!!!!!!!!!! Kiedy następny??

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Fajne dawaj nexta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super ♥♥
    czekam na next ;**

    jak dla mnie możesz pisać te nowe i stare ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój blog został nominowany do Libster Blog Award.Szczegóły na http://love-sibuna-tda.blogspot.com/2013/07/nominacjanowy-blog.html

    Zapraszam również na nowego bloga graficznego
    http://grafika-tu-i-tam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. I love it!
    Bardzo ciekawe! Dajnext!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne, może lepiej jakbyś pisała te nowe :)
    violetta14

    OdpowiedzUsuń

Bardzo będę wdzięczna za każdy komentarz <3