poniedziałek, 22 lipca 2013

Rozdział 5 ,,Uuu Eddie,masz do wyboru trzy panny"

Wiem,wiem. Miał być wcześniej,ale zupełnie nie miałam czasu.
Znaczy komputer był zajęty,to musiałam jechac :(

Ale macie DŁUGI rozdział <3

--Patricia
Juz nie słuchałam dalej! Pobiegłam na górę.To to był Amber plan.Przeważnie pudruje ten znak. I dzisiaj też go zapudrowałam .Ufff jak dobrze.Lepiej niech na razie nie wiedzą.Myślałam jak t będzie ,gdy nagle do pokoju wszedł... Eddie.
Eddie-Patricio,możemy pogadać?
Patricia-Nie mamy o czym.
Eddie-Mamy.
Patricia-Nie
Eddie-Tak.Chodzi o pocałunek.
Patricia-Prawie pocałunek.
Eddie-Tak,prawie.Chciałem cię przeprosić,poniosło mnie.
Patricia-Taaa poniosło.
Eddie-Chcę...abyśmy..tylko.
Patricia-Co chcesz?
Eddie-Chcę abyśmy się tylko..przyjaźnili.
Patricia-Co? Znaczy..ymm..nie wiem czy to mozliwe!
Eddie-No weź. Chociaz koledzy.
Patricia-Niech ci będzie.
Eddie-Ale z łaski nie chcę..cześć.
Patricia-Cześc.

--Eddie
Zaproponowałem przyjaźń.Chciałbym coś więcej,ale widzę,ze ona do mnie nie czuje nic.Ma mnie gdzieś,nawet głupiego koleżenstwa nie chce!
Muszę sobie odpuścić.Ciekawe ile zajmie odkochanie się w niej.

--Patricia
Serio?Durna przyjaźń?! Liczyłam na coś więcej.No ale to moja wina.Uraziłam go,odsuwając sie. A teraz jeszcze pewnie myśli,że nawet przyjaźni nie chcę. No bo w sumie nie chcę.Ale wole to. No cóż. Zapominam o nim i koniec! Nagle okrążyła mnie jakaś mgła i pojawiła się postać.

Set-Pomocnico! Znajdź mi pierscień Ankh.
Pat-Jaki pierścień.?
Set-Jest w tunelach,za komnatą maski!
Pat-Jaką komnatą,kim ty jesteś?
Set-Jam jest Set!Twój władca! Masz mi go odnaleźć!
Pat-Ale..
Set-Ale dołączysz do reszty poszukiwaczy,albo działaj sama!
Pat-Ale..kim oni są? A zresztą po co ci ten pierścień?
Set-Dzięki niemu,powrócę do żywych wraz  z moją matką,Senkharą!
Pat-Co?
Set-Spiesz sie!
Pat-Ale ja nie wiem gdzie jest ta komnata!
Set-To masz problem.Hahhaha

Zaczynam się bać! Kim jest ten Set? Aaa Sibuna mówiło o nim,ze będzie chciał mnie przekonać do..do.. zła!
Ale jaki pierścień? Ja nie chcę być tą cała Pomocnicą!
Czy powiedzieć Sibunie o ty,? Moze oni są tymi innymi poszukiwaczami? hmm...spróbuje sama to rozwiazać.A teraz jest już późno.Idę spać.

--Rano
Nie mogłam spać.Nie wiem gdzie szukać.A jeżeli ten Set cosś mi zrobi? Dobra,zaraz śniadanie.Ubrałam się w mundurek.I zeszłam na dół.Gdy byłam w holu usłyszałam jak w jadalni rozmawia Sibuna.To jest okazja,aby podsłuchać.
Amber-Więc..macie pomysł na rozwiazanie zadania?
Fabian-Musimy isć do biblioteki Frobisherów.
Nina-Poszukamy tam informacji.
Eddie-Nadal nam pozostaje dowiedzenie się kim jest Pomocnica!
Alfie-Wiemy Eddie!
Amber-Set się wkurza! Chce mieć ten pierścień.
Eddie-Dobra,idziemy do biblioteki po szkole.
Alfie-A moze w przerwie lunchu?
Eddie-Nie lepiej po szkole.
Fabian-Eddie ma rację.

--Patricia
No ładnie! Oni szukaja tego pierścieni! Set tez im każe. Tylko,że oni wiedzą gdzie są tunele i już szukają.Chociaż wiem o bibliotece. Potem zapytam się Trudy i w przerwie Lunchu pójdę poszukać.A teraz jak gdyby nigdy nic weszłam do jadalni.Sibuna ucichła, Nie rozmawiając z  nikim zaczęłam jeść płatki.Nagle doszła reszta uczniów.I Amber zaczęła mówić.
Amber-Więc..może powiemy Patrici jakie są pary?
Joy-Oh Amber!
Amber-Joy i Jerome,Nina i Fabian,Willow i ..Alfie! Ja ,K.T ,Eddie i ty jesteśmy singlami. Chyba,ze masz chłopaka.
Eddie-Tak właśnie. Masz chłopaka?
Pat-Nie ,nie mam.I po co mi to mówisz?
Joy-Ona tak każdemu!
Nina-Mówi tak,abyś nie podrywała cudzego chłopaka!
Pat-Spokojnie, nie mam zamiaru tego robić.
Jerome-Uuu Eddie, Masz do wyboru trzy laski!
Joy-Jerome!
Jerome-Przepraszam Joy.
Amber-Ja kiedyś chodziłam i byłam bardzo szczęśliwa z  Alf..
Nina-Amber! Przestań.
Willow-Nie szkodzi.Ważne ,ze Alfie jest ze mną.
Amber-Al...
Wszyscy-Amber!
Amber-No już,już. A Jak ci się Patricio podobało na zakupach?
Pat-Szczerze?
Amber-Szczerze!
Pat-Zanudziłam się na śmierć.
--Śmiech.
JJoy-I wreszcie ktos mnie rozumie!
Amber-Ehhh,nie znacie sie!
--Patricia
Ta Amber jest niezła! Aż chce mi sie z niej śmiać.Za to bardzo polubiłam Joy!Złapałysmy dobry kontakt.razem poszłyśmy do szkoły. Zdecydowałam,że spytam się jej o Sibunę.
Pat-Joy?
Joy-Taa?
Pat-Czemu kilkoro osób często znika?Mówię o Ni..
Joy-Ninie,Fabianie,Amber,Alfiem,Eddiem,K.T?
Pat-Tak!
Joy-Oni mają swój klub! Ufam ci.ty nie jesteś taka,ze mogłabyś zdradzić sekret,więc ci powiem.
Pat-Dziękuje Joy.To miłe
Joy-Nina jest wybraną,Eddie -Osirionem. Czyli Eddie jest obrońca Niny i musi ja chronić.Wiem,ze szukali Kielicha Ankh,a przy masce im pomogłam nawet.Były klątwy i takie różne.Mówie co nie przejmuj się nimi.
Pat-Okej,dzięki.
Joy-A spoko!
Pat-Chodźmy już na lekcję.
Joy-Taa ,zaraz dzwonek.
--Patricia
Cieszę sie,ze Joy mi ufa.Czyli ta Sibuna działa już długo! Ile oni przeżyli niebezpieczeństw.Szczerze,gdy Joy powiedziała,ze Eddie jest obrońca Niny,poczułam zazdrość. Tym bardziej ,ze nie lubie zbyt Niny.Ona raczej mnie też.Dobra,nie myśl o Eddiem!Lekcje szybko zleciały.teraz miał być lunch!Ucieszyłam się,nie mogłam doczekać sie momentu gdy dowiem sie Kim na prawdę jestem.Ruszyłam szybko do biblioteki.Weszłam tam.Było pełno kurzu i pachniało starością.Ale zaczęłam coś szukać o pomocniku,pierścieniu Ankh i Secie.
--Eddie
Minęły pierwsze lekcje.Zastanawialiśmy sie z Sibuną nad kolejną zagadką. Nie mogliśmy już wytrzymać. Uznaliśmy,ze pójdziemy teraz,w porze lunchu do biblioteki.Ruszyliśmy.Gdy byliśmy już blisko.Zauważyliśmy otwarte drzwi.Zdziwiliśmy się i zaczęliśmy iść w kierunku drzwi.
--Patricia
Wreszcie znalazłam coś o Pomocnicy.Usiadłam na kanapie i już chciałam czytać,gdy usłyszałam skrzypienie drzwi.Przestraszyłam się i szybko odwróciłam,a tam.....


Tu akurat żadne zdziwienie kto tam jest ;)
Nie będzie mnie przez 2 TYGODNIE!
Do zobaczeniaa <33

16 komentarzy:

  1. Ile? Dobra jakoś wytrzymam ^^
    Rozdział świetny :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdział :D
    Nie wiem jak wytrzymam te 2 tygodnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka szkoda no ale rozdział świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie wytrzymam tych dwóch tygodni :<.
    Rozdział po prostu świetny i dłuugi ^^. Wspaniały.
    Ciekawe kiedy Sibuna się dowie, kto jest tą pomocnicą.
    Dobra, teraz tylko jakoś wytrzymać te dwa tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile?? 2 tygodnie to długo, ale spoko wytrzymam! A i rozdział świetny, bo długi i genialny, bo twój!<333

    OdpowiedzUsuń
  6. Postaram się wytrzymać.. ;( Może dam radę!
    Nie wiem czemu, ale wolałabym, żeby Sibuna dowiedziała się o Pat.
    Wtedy będzie im łatwiej.

    Szkoda, że jeszcze Peddie nie ma.. ;(
    Ale czekam, czekam!

    Rozdział jak zwykle cudowny.
    Zapraszam do siebie również : loveinhouseofanubis.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo jej!
    Jakie fajny i najważniejsze długi <33
    Czekam za te 2 tyg :((

    OdpowiedzUsuń
  8. Nowy odcinek :))
    Zapraszam:
    http://fabinastoriesby-patrycja.blogspot.com/2013/07/stracone-marzenia-odcinek-4-zawsze-o.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Super rozdzial !
    2 tygodnie ?
    Smutek kkk

    OdpowiedzUsuń
  10. super ♥♥
    nie wytrzymam 2 tygodni ;(
    czekam na next ;***

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie piszesz mam nadzieje że te 2 tygodnie szybko zlecą bo nie mogę się doczekać :D
    Zapraszam na mojego bloga :http://scenariuszesibuna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział wspaniały ,ale ile? 2 tygodnie?? :/ Okej, może jakoś wytrzymam <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowy odcinek ! Zapraszam :D
    http://fabinastoriesby-patrycja.blogspot.com/2013/07/stracone-marzenia-odcinek-5-kocham-cie.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Napewno Eddie :)
    Czekam na następny ! ;D
    violetta14

    OdpowiedzUsuń
  15. Super :) zAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA http://onedirection-and-five-crazy-girls.blogspot.com/ i czekam na nn

    OdpowiedzUsuń

Bardzo będę wdzięczna za każdy komentarz <3